BIULETYN | BLOG | LINKI
Dzidek (Fundacja) Czeka na adopcję
Kot

Wzrost: średni

Wygląd: biało bury

Zachowanie:

Pochodzenie: Znaleziony na ulicy po wypadku samochodowym

Uwagi: 24.03.2017 Aaaaaaa!!! Dzidek nadal walczy o życie! Wciąż przebywa w inkubatorze. Z jego nosa i oczu wypływa duża ilość ropnej wydzieliny. Ciężki oddech lekko się stabilizuje po gruntownym odsysaniu i czyszczeniu nozdrzy i gałek ocznych. Ten dzielny kot nie poddaje się! Wyniki krwi nie są dobre, ma wysoki mocznik i parametry wątrobowe. Ale dziś spróbował sam jeść! Jego stan weterynarze określają cały czas jako "rokowania ostrożne". My widzimy w Dzidku wolę walki. Prosimy Was o pomoc finansową i dobre fluidy dla tego mądrego i tak okrutnie potraktowanego przez człowieka zwierzaka! Tel. 509 117 723, 501 258 303. ___________________ O Dzidku dowiedzieliśmy się z telefonu zapłakanej dziewczyny, która zadzwoniła do nas aż z Gdańska. Przez okno mieszkania zobaczyła jak "bardzo mądry" właściciel psa szczuł psem kota wolonożyjącego i był z tego, niewątpliwie, bardzo dumny. Przerażony kot, salwując się ucieczką wypadł na ulicę pod przejeżdżające akurat auto! Kot dostał się pod koła, potem przeczołgał w pobliskie krzaki i znieruchomiał. Dziewczyna szybko wyskoczyła z domu. Kot siedział w krzakach. Żył. Chwyciła leżące przy śmietniku zostawione przez kogoś szmaty, otuliła kota i pojechała do weterynarza. Z samochodu dzwoniła do kilku gdańskich organizacji z prośbą o pomoc. Nie uzyskała jej, więc zadzwoniła do nas. Akurat następnego dnia mieliśmy być w Gdańsku na interwencji, obiecaliśmy, że kota zabierzemy. Jedna z gdańskich lecznic zgodziła się przetrzymać go do następnego dnia, skąd nasz wolontariusz go odebrał. Kot - obraz nędzy i rozpaczy. Po dojeździe do Warszawy szybka diagnostyka. Jest bardzo źle! Wynik rtg. Złamanie kości krzyżowej po stronie lewej z przesunięciem skrzydła kości biodrowej lewej doczaszkowo, złamanie kości łonowej lewej, złamanie szyjki kości udowej lewej, podejrzenie złamania w spojeniu miednicy, zmniejszenie kontrastu narządowego jamy brzusznej (prawdopodobnie krwotok wewnętrzny), poszerzenie odcinkowe przełyku w odcinku piersiowym, cechy odmy podskórnej okolicy mostkowej, zwężenie i przesunięcie względem siebie kręgów C 3-4 co może wskazywać na cechy nadwichnięcia. Dzidek ma kłopoty z oddychaniem, znajduje się w inkubatorze, jest podlączony do tlenu. Wyniki krwi wskazują na silny stan zapalny, ma krwiomocz, wątroba jest w nieciekawym stanie. Mimo tego chcemy dać mu szansę! Potrzebujemy wsparcia finansowego by ratować Dzidka. Potrzebujemy 2.000 zł. Badania kosztowały nas juz 890 zł. Pomóżcie ratować Dzidka!!! Właściciel psa ulotnił się błyskawicznie. Tel. 509 117 723, 501 258 303. Fundacja Azylu pod Psim Aniołem ul. Kosodrzewiny 7/9 04-979 Warszawa Rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 Przelewy zagraniczne: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 PayPal i Dotpay: biuro@psianiol.org.pl Dopisek: Dzidek Jeśli nie możesz adoptować kota, zostań jego opiekunem wirtualnym. Możesz także przekazać nam 1% z podatku na jego leczenie. Utrzymujemy nasze zwierzaki wyłącznie z darowizn osób fizycznych i prawnych. Twoja pomoc jest nam niezbędna i bardzo o nią prosimy

Chcesz adoptować tego zwierzaka? Zadzwoń:
tel. adopcyjny: 501 258 303 lub 509 117 723
lub napisz do nas


Adoptuj mnie wirtualnie...


albo po prostu wspomóż.
Wystarczy kilka złotych!
lub




Znaczenia ikonek:     Lubi psy Lubi psy     Lubi koty Lubi koty     Lubi dzieci Lubi dzieci     Wymaga szybkiej adopcji Wymaga szybkiej adopcji