
Wielu z nich to alkoholicy i kryminaliści, część została dawno temu eksmitowana ze swoich mieszkań. Często odchodzą z działek w poszukiwaniu lepszego jutra, trafiają do więzienia, na odwyk lub umierają, zostawiając swoje koty i psy na pastwę losu.
Ludziom często niesposób pomóc – zwierzętom prawie zawsze można.
Dużo zmieniło się na działkach pod Hutą Warszawa, odkąd cztery lata temu pojawiła się tam Renata Jarosińska. Zaczęło się od znalezienia Milki – suczki w zaawansowanej ciąży błąkającej się zimą po działkach. Tak trafiła na kolejne czworonogi w potrzebie – jedne trzymane w zamknięciu przez „właścicieli” na krótkich łańcuchach bez dostępu do wody i jedzenia, inne wałęsające się po całym obszarze działek w nadziei, że znajdą coś co zaspokoi głód i pragnienie.
Obecnie pod stałą, codzienną opieką Renaty Jarosińskiej znajduje się tam ponad 20 psów. Są codziennie karmione, doglądane, szczepione, suki są sterylizowane. Niektóre dostały nowe budy, a na niektórych działkach urządzono boksy. W razie pilnej potrzeby, psy trafiają do lecznic lub na przechowanie do wolontariuszy.
Te osiągnięcia możliwe były dzięki ogromnej pasji i ciężkiej codziennej pracy pani Renaty – matki trzech córek, pracującej zawodowo jako pielęgniarka środowiskowa. Pomocy udziela jej Ośrodek Adopcyjny Anny Wydry, który także ewidencjonuje psy i wiele z nich oferuje do adopcji (patrz: www.annawydra.pl).
PSY Z DZIAŁEK to inicjatywa charytatywnej opieki nad zwierzętami, prowadzona zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt i Europejską Konwencją Ochrony Zwierząt Domowych. Istnieje dzięki dotacjom i darom ludzi dobrej woli. Kieruje nią partner Fundacji Azylu pod Psim Aniołem, Renata Jarosińska, r.jarosinska@wp.pl, tel. 0-22 669-12-54.
Osoby, które chcą wesprzeć PSY Z DZIAŁEK, prosimy o wpłaty dotacji na Partnera Fundacji Azylu pod Psim Aniołem (OPP). Dotację należy wpłacić na rachunek Fundacji z odpowiednią adnotacją:
Fundacja Azylu pod Psim Aniołem,
Warszawa, ul. Kosodrzewiny 7/9
03 1020 1042 0000 8802 0109 6528
tytułem: Renata Jarosińska
Więcej o dotacjach i odpisie 1% podatku:
informacje dla darczyńców.
Opieka nad zwierzętami wymaga środków finansowych: na wyżywienie, zabiegi profilaktyczne, leczenie i sterylizację psów, budowę i naprawę ogrodzeń oraz opłaty za użytkowanie kilku działek potrzeba co miesiąc ok. 4.000 zł.
Możesz pomóc:
Poznaj niektóre psy z działek:
Suka Diana u właściciela-alkoholika. Krótki łańcuch był dla niej bardzo groźny – suka ciągle zawieszała się na ogrodzeniu.
Właściciel Diany zmarł - spadkobierca działki chętnie scedował na panią Renatę opiekę nad psem. Po półrocznej opiece suka nabrała ciała, zmieniła sierść i odzyskała radośc życia. Teraz mieszka razem z drugim psem na innej, wydzierżawionej działce. Psy dostały nowe budy i biegają swobodnie po całej działce w oczekiwaniu na adopcję
Diana w szpitalu SGGW po sterylizacji
Piękny, łagodny pies, którego właściciel przebywał kilka lat w więzieniu. Obecnie, po powrocie właściciela z więzienia, Dukat nadal jest stałym podopiecznym pani Renaty.
Bardzo łagodna suka, mieszaniec rotweillera, została porzucona przez bezdomną rodzinę rok temu. Kolejna wydzierżawiona działka pozwoliła na zbudowanie dużego wybiegu i postawienie nowej budy dla Hery.
Pierwsza suka, znaleziona ze szczeniakami na działkach przez panią Renatę. Kiedy miała szansę na swój dom okazało się, że ma zaawansowaną cukrzycę i wymaga codziennego podawania insuliny .... i została pod opieką pani Renaty. Kilka miesięcy potem straciła wzrok, ale świetnie sobie radzi.
Rudasek teoretycznie ma właściciela, ale codziennie czeka na skraju lasku na swoją porcję jedzenia.
Gospodarstwo Renaty Jarosińskiej na działkach.