Schronisko Nowa Ligota
[ zbiórka zamknięta 28.04.2008 ]
Schronisko znajduje się na Dolnym Śląsku, koło Oleśnicy, we wsi Nowa Ligota. Jest to działalność gospodarcza Marzeny Sobańskiej-Schögl pod nazwą "Pogotowie dla Małych Zwierząt", polegająca na odbiorze od firm hyclowskich "Doog" i "Hart" psów z wyłapywania w ok. trzydziestu gminach woj. dolnośląskiego. Przypływ zwierząt do Nowej Ligoty nasilił się, gdy w 2005 r. przestało z nimi robić interesy schronisko w Legnicy.
Fotoreportaż ze stycznia 2007
Pomoc dla zwierząt z Nowej Ligoty
Media o schronisku w Nowej Ligocie
- 27.02.2007 Zagłodzone w schronisku – Eliza Tokarczyk, Telewizja Polsat,
- 21.02.2007 Trzeba karać nieodpowiedzialnych właścicieli - rozmowa z Edytą Olech z TOZ Jelcz-Laskowice, Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie,
- 18.02.2007 Uratowali psa z piekła – Anna Malinowska, Gazeta Wyborcza Katowice,
- 11.02.2007 Kolejne nielegalne schronisko w Nowej Ligocie – Karolina Łagowska, Gazeta Wyborcza Wrocław,
- 09.02.2007 Schronisko w Nowej Ligocie przestanie istnieć – Katarzyna Kijakowska, Oleśniczanin,
- 09.02.2007 Polska: zwierzę = śmieć – Karolina Łagowska, Gazeta Wyborcza Wrocław,
- 09.02.2007 Urzędnicy z Głogowa szukają nowego miejsca na "odstawianie piesków",
- 08.02.2007 Lekarze i wolontariusze ratują psy z Ligoty – Karolina Łagowska, Gazeta Wyborcza Wrocław,
- 06.02.2007 Inspekcja w umieralni psów w Nowej Ligocie – Karolina Łagowska, Gazeta Wyborcza Wrocław,
- 05.02.2007 Martwe zwierzęta w schronisku pod Oleśnicą – Karolina Łagowska, Gazeta Wyborcza Wrocław,
- w c z e ś n i e j:
- Ciągle wracają – artykuł o schronisku M. Sobańskiej z 2004 roku (ROman Skiba, Słwo Polskie GW, 15.06.2004)
- Psia mama – artykuł o schronisku M. Sobańskiej z 2003 roku (Monika Gałuszka-Sucharska, Gazeta Powiatowa, 52/2003) [ kopia artykułu, PDF 145 KB ]
• Strona WWW schroniska w Nowej Ligocie
Postępowanie karne
Jak do tego mogło dojść? Kto zawinił?
- Marzena Sobańska-Schögl
Właścicielka "Pogotowia dla Zwierząt" prowadziła opiekę nad bezdomnymi zwierzętami jako działalność gospodarczą, co formalnie oznacza świadczenie usług utylizacji zwierząt. I rzeczywiście doprowadzała je do śmierci drogą zaniechania opieki.
- gminy zlecające wyłapywanie
Zlecanie wyłapywania bezdomnych zwierząt przez gminy było nielegalne, bo albo nie podjęły wymaganej ustawą uchwały rady gminy w tej sprawie, albo podjęte uchwały były wadliwe, bo nie określały dalszego losu zwierząt po umieszczeniu w schronisku. Ten brak norm pozwalał wójtom łatwo pozbywać się zbędnych zwierząt za pomocą firm hyclowskich i Sobańskiej.
- Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
W pięciu przypadkach gmin kierujących bezdomne zwierzęta do Nowej Ligoty, Towarzystwo, działając w ramach społecznego nadzoru nad wyłapywaniem, opiniowało pozytywnie uchwały rad gminnych. Uchwały były wadliwe, a samo Towarzystwo nie interesowało się losem zwierząt.
- wojewoda
Wojewoda Dolnośląski, sprawujący nadzór nad zgodnością uchwał rad gminnych z ustawami, nie podważał wadliwych uchwał.
- gmina Oleśnica
Wójt gminy Oleśnica, na terenie której działa schronisko, odmówił mu wymaganego zezwolenia (bo to by go zobowiązało do nadzoru) ale przmknął oko na tę działalność, a nawet sam korzystał z usług tego zakładu. Dopuścił do zwożenia z dziesiątków gmin setek bezdomnych zwierząt, które obciążają teraz gminę obowiązkiem zapewnienia im opieki. Gmina sama nie jest w stanie legalnie rozwiązać tego problemu, a nikt nie ma obowiązku jej pomóc. Dotąd w podobnych przypadkach wywożono psy gdziekolwiek, gdzie ślad po nich ginął (patrz np. Starachowice).
- Inspekcja Weterynaryjna
Od pięciu lat schronisko działa pod nadzorem powiatowego lekarza weterynarii w Oleśnicy, choć nigdy nie spełniało norm weterynaryjnych. Stan schroniska stwierdzony w styczniu 2007 świadczy o tym, że powiatowy lekarz weterynarii zaniechał działań nadzorczych zmierzających do poprawy, ograniczenia działania lub zamknięcia zakładu. Z dokumentów wynika, że schronisko było ostatnio kontrolowane w lipcu 2006 r przez Powiatowego Lekarza Weterynarii Stanisława Szachnowskiego, przy udziale Woj. Insp. Wet. Lecha Rybarczyka i insp. wet. Magdaleny Lenart-Ojak. (Ten sam (?) Lech Rybarczyk mówi Gazecie: "nie mieliśmy sygnałów, że coś było nie tak".) Ich raport zawiera nieprawdziwą informację, że schronisko przyjęło w 2005 roku 63 psy z 4 gmin. Faktycznie było to ok. trzydzieści gmin i kilkaset więcej psów (patrz: zestawienie). Raport zawiera też kuriozalną informację, że w schronisku wysterylizowanio 99 psów.
Pomijając formalności nadzoru weterynaryjnego, powiatowy lekarz weterynarii zaniechał też przeciwdziałania znęcaniu się nad zwierzętami, do czego jest zobowiązany ustawą o ochronie zwierząt i kodeksem etyki zawodowej. Można zasadnie wnioskować, że wyłapywaniem się w żaden sposób nie interesował a w schronisku nigdy nie był.
patrz także:
• Działalność hycli w woj. dolnośląskim 2004-2005
• Dane liczbowe ze schroniska w Nowej Ligocie 2003-2005
• problem w skali kraju: raport "Hycel 2005"
Ile psów mogło zginąć w Nowej Ligocie?
W ciągu dwóch lat, w roku 2005 i 2006, w schronisku Marzeny Sobańskiej zginęło od 500 do 1000 psów z około 3000 wyłapywanych w tym czasie w woj. dolnośląskim. Dokładne ustalenia nie są możliwe, ze względu na brak dokumentacji, a także niewiarygodność istniejących dokumentów. Takie oszacowanie wynika z informacji z gmin woj. dolnośląskiego, które przekazywały do Nowej Ligoty od 250 (co potwierdzone) do 500 (prawdopodobnie) psów rocznie. Do Nowej Ligoty trafiały też zwierzęta z gmin woj. lubuskiego i innych, gdzie działa fima hyclowska "Hart" p. Szyszkowskiego ze Świebodzic. W sumie zwierzęta pochodziły z ok. 60 gmin. Pod koniec roku 2004 w schronisku było ok. 150 psów, zaś w styczniu 2007 - ok. 205.
Podobne miejsca na Dolnym Śląsku
W tej samej wsi Nowa Ligota znajduje się także drugie schronisko, prowadzone przez Annę Kozioł. Pomimo, że działa od lat, nie jest objęte nadzorem weterynaryjnym i nie ma żadnych oficjalnych danych z tego schroniska. W końcu 2002 roku było w nim ok. 70 psów, w końcu 2006 r. – ok. 200 psów. Wiadomo, że do schroniska tego w 2005 r. trafiły psy wyłapywane przez hycla Mieczysława Grecha z gminy
Św. Katarzyna i gminy
Kobierzyce.
21 lutego wrocławska Straż dla Zierząt uczestniczyła kontroli schroniska Anny Kozioł w Nowej Ligocie. Relacja
Fundacja Azylu pod Psim Aniołem ogłasza zbiórkę na ratowanie psów z Nowej Ligoty. Zebranie pieniądze wydane będą na doraźne potrzeby w schronisku w Nowej Ligocie oraz na finansowanie leczenia każdego psa adoptowanego z tego schroniska.
Darowizny na pomoc dla psów z Ligoty można wpłacać na rachunek:
Fundacja Azylu pod Psim Aniołem,
ul. Kosodrzewiny 7/9, 04-979 Warszawa
03 1020 1042 0000 8802 0109 6528
z dopiskiem LIGOTA.
zasady zbiórki "Ratujmy razem" | blankiet wpłaty
[ zbiórka zamknięta 28.04.2008]