BIULETYN | BLOG | LINKI

Psi Anioł > Co robimy > Projekty > RR ratujmy razem > Ligota

Schronisko Nowa Ligota

[ zbiórka zamknięta 28.04.2008 ]

Schronisko znajduje się na Dolnym Śląsku, koło Oleśnicy, we wsi Nowa Ligota. Jest to działalność gospodarcza Marzeny Sobańskiej-Schögl pod nazwą "Pogotowie dla Małych Zwierząt", polegająca na odbiorze od firm hyclowskich "Doog" i "Hart" psów z wyłapywania w ok. trzydziestu gminach woj. dolnośląskiego. Przypływ zwierząt do Nowej Ligoty nasilił się, gdy w 2005 r. przestało z nimi robić interesy schronisko w Legnicy.

Fotoreportaż ze stycznia 2007

Pomoc dla zwierząt z Nowej Ligoty

  • Aktualny stan schroniska i przebieg opieki – na stronach wrocławskiej Straży dla Zwierząt
  • Kontakt ze Strażą dla Zwierząt z Wrocławia, w sprawie adopcji i bezpośredniej pomocy dla Nowej Ligoty: 605 782 214 lub 607 613 280; sandbox@interia.pl
  • Zdjęcia psów do adopcji (www.strazdlazwierzat.wroclaw.pl/adopcje.html)
  • Ewidencja fotograficzna psów (www.strazdlazwierzat.wroclaw.pl/ewidencja/)
  • Wykaz psów wg. stanu na dzień 4 maja 2007
  • Zbiórka pieniędzy na akcję pomocy prowadzona przez Fundację Azylu pod Psim Aniołem (OPP). W lutym wpłynęło 20.212 zł, w marcu 7.422 zł, w kwietniu 7.815 zł, w maju 4.956 zł. Po dołożeniu nadwyżek z innych zbiórek "Ratujmy razem", stan zbiórki na dzień 01.06.2007 wyniósł 44.589 zł. Do końca kwietnia rozliczono wydatki na sumę 9.380 zł. Oprócz doraźnej pomocy na miejscu w schronisku, chcemy zebrane pieniądze wydać na wsparcie dla adopcji:

    Fundacja opłaci leczenie każdego adoptowanego psa
    patrz: informacja dla adoptujących

Media o schronisku w Nowej Ligocie

Postępowanie karne

Jak do tego mogło dojść? Kto zawinił?

  • Marzena Sobańska-Schögl
    Właścicielka "Pogotowia dla Zwierząt" prowadziła opiekę nad bezdomnymi zwierzętami jako działalność gospodarczą, co formalnie oznacza świadczenie usług utylizacji zwierząt. I rzeczywiście doprowadzała je do śmierci drogą zaniechania opieki.
  • gminy zlecające wyłapywanie
    Zlecanie wyłapywania bezdomnych zwierząt przez gminy było nielegalne, bo albo nie podjęły wymaganej ustawą uchwały rady gminy w tej sprawie, albo podjęte uchwały były wadliwe, bo nie określały dalszego losu zwierząt po umieszczeniu w schronisku. Ten brak norm pozwalał wójtom łatwo pozbywać się zbędnych zwierząt za pomocą firm hyclowskich i Sobańskiej.
  • Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
    W pięciu przypadkach gmin kierujących bezdomne zwierzęta do Nowej Ligoty, Towarzystwo, działając w ramach społecznego nadzoru nad wyłapywaniem, opiniowało pozytywnie uchwały rad gminnych. Uchwały były wadliwe, a samo Towarzystwo nie interesowało się losem zwierząt.
  • wojewoda
    Wojewoda Dolnośląski, sprawujący nadzór nad zgodnością uchwał rad gminnych z ustawami, nie podważał wadliwych uchwał.
  • gmina Oleśnica
    Wójt gminy Oleśnica, na terenie której działa schronisko, odmówił mu wymaganego zezwolenia (bo to by go zobowiązało do nadzoru) ale przmknął oko na tę działalność, a nawet sam korzystał z usług tego zakładu. Dopuścił do zwożenia z dziesiątków gmin setek bezdomnych zwierząt, które obciążają teraz gminę obowiązkiem zapewnienia im opieki. Gmina sama nie jest w stanie legalnie rozwiązać tego problemu, a nikt nie ma obowiązku jej pomóc. Dotąd w podobnych przypadkach wywożono psy gdziekolwiek, gdzie ślad po nich ginął (patrz np. Starachowice).
  • Inspekcja Weterynaryjna
    Od pięciu lat schronisko działa pod nadzorem powiatowego lekarza weterynarii w Oleśnicy, choć nigdy nie spełniało norm weterynaryjnych. Stan schroniska stwierdzony w styczniu 2007 świadczy o tym, że powiatowy lekarz weterynarii zaniechał działań nadzorczych zmierzających do poprawy, ograniczenia działania lub zamknięcia zakładu. Z dokumentów wynika, że schronisko było ostatnio kontrolowane w lipcu 2006 r przez Powiatowego Lekarza Weterynarii Stanisława Szachnowskiego, przy udziale Woj. Insp. Wet. Lecha Rybarczyka i insp. wet. Magdaleny Lenart-Ojak. (Ten sam (?) Lech Rybarczyk mówi Gazecie: "nie mieliśmy sygnałów, że coś było nie tak".) Ich raport zawiera nieprawdziwą informację, że schronisko przyjęło w 2005 roku 63 psy z 4 gmin. Faktycznie było to ok. trzydzieści gmin i kilkaset więcej psów (patrz: zestawienie). Raport zawiera też kuriozalną informację, że w schronisku wysterylizowanio 99 psów.
    Pomijając formalności nadzoru weterynaryjnego, powiatowy lekarz weterynarii zaniechał też przeciwdziałania znęcaniu się nad zwierzętami, do czego jest zobowiązany ustawą o ochronie zwierząt i kodeksem etyki zawodowej. Można zasadnie wnioskować, że wyłapywaniem się w żaden sposób nie interesował a w schronisku nigdy nie był.

patrz także:
Działalność hycli w woj. dolnośląskim 2004-2005
Dane liczbowe ze schroniska w Nowej Ligocie 2003-2005
• problem w skali kraju: raport "Hycel 2005"

Ile psów mogło zginąć w Nowej Ligocie?

W ciągu dwóch lat, w roku 2005 i 2006, w schronisku Marzeny Sobańskiej zginęło od 500 do 1000 psów z około 3000 wyłapywanych w tym czasie w woj. dolnośląskim. Dokładne ustalenia nie są możliwe, ze względu na brak dokumentacji, a także niewiarygodność istniejących dokumentów. Takie oszacowanie wynika z informacji z gmin woj. dolnośląskiego, które przekazywały do Nowej Ligoty od 250 (co potwierdzone) do 500 (prawdopodobnie) psów rocznie. Do Nowej Ligoty trafiały też zwierzęta z gmin woj. lubuskiego i innych, gdzie działa fima hyclowska "Hart" p. Szyszkowskiego ze Świebodzic. W sumie zwierzęta pochodziły z ok. 60 gmin. Pod koniec roku 2004 w schronisku było ok. 150 psów, zaś w styczniu 2007 - ok. 205.

Podobne miejsca na Dolnym Śląsku

W tej samej wsi Nowa Ligota znajduje się także drugie schronisko, prowadzone przez Annę Kozioł. Pomimo, że działa od lat, nie jest objęte nadzorem weterynaryjnym i nie ma żadnych oficjalnych danych z tego schroniska. W końcu 2002 roku było w nim ok. 70 psów, w końcu 2006 r. – ok. 200 psów. Wiadomo, że do schroniska tego w 2005 r. trafiły psy wyłapywane przez hycla Mieczysława Grecha z gminy Św. Katarzyna i gminy Kobierzyce.

21 lutego wrocławska Straż dla Zierząt uczestniczyła kontroli schroniska Anny Kozioł w Nowej Ligocie. Relacja

Fundacja Azylu pod Psim Aniołem ogłasza zbiórkę na ratowanie psów z Nowej Ligoty. Zebranie pieniądze wydane będą na doraźne potrzeby w schronisku w Nowej Ligocie oraz na finansowanie leczenia każdego psa adoptowanego z tego schroniska.

Darowizny na pomoc dla psów z Ligoty można wpłacać na rachunek:
Fundacja Azylu pod Psim Aniołem,
ul. Kosodrzewiny 7/9, 04-979 Warszawa

03 1020 1042 0000 8802 0109 6528
z dopiskiem LIGOTA.

zasady zbiórki "Ratujmy razem" | blankiet wpłaty

[ zbiórka zamknięta 28.04.2008]

Patroni i sponsorzy:

Księgarnia Internetowa Gandalf PZL Spray xs-events.pl Zielone Światło Bizart Top Solutions IRH EKO NET