Ritunia ma dopiero 6 miesięcy, a już musi walczyć o życie w kliniceElwet. Wypadła przez okno z 5 piętra...ma połamane 2 tylne kończyny imożliwe, że uszkodzony kręgosłup! Jej właściciele zrzekli się jej potym, gdy okazało się, że w grę wchodziła kosztowna operacja...Podjęliśmysię zoperowania kotki. Walczymy wspólnie z lekarzami o jedną z łapek,która jest w gorszym stanie, niestety możliwe, że trzeba będzie jąamputować. Ritunia bardzo chce żyć. Próbuje się podnosić, samodzielniesię załatwia, ma apetyt...Nie pozwólmy jej zginąć przez ludzkiezaniedbanie! Zwracamy się z wielką prośba o podarowanie Rituni domutymczasowego chociaż na czas rekonwalescencji. Żadne schronisko nie jestdobrym miejscem na okres pooperacyjny.