Adoptowany

Jasir

Pies

Wzrost: Wysoki

Wiek: ok. 4 lata

Wygląd: mix kaukaz/kangal, płowy, molos

Zachowanie: sympatyczny, początkowo nieufny, ma swoje zdanie, silny

Pochodzenie: Znaleziony na ulicy

Przecież mogliśmy nie odebrać telefonu lub powiedzieć, że nie mamy miejsca. Mogliśmy wyłączyć telefony, wysłać smsa "proszę zadzwonić później". Jak robią inni. Nie zrobiliśmy tak. Pojechaliśmy po Jasira. Młodego olbrzymiego psa (waga ok 70 kg), w typie mix kangala, leonberger i kaukaza, wyrzuconego na wsi w województwie mazowieckim. Mało brakowało, a pojechałby do najbliższej mordowni. Co tam działoby się z nim i jego towarzyszami niedoli wolimy nie myśleć. Byliśmy przerażeni brakiem świadomości ludzi, do których się przybłąkał, a którzy sadzali na jego grzbiet małe dzieci, by mogły się przejechać. Potem dziwili się, że pies warczał i kąsnął dziecko!!! Przy powitaniu Jasir zawarczał na nas. To dla nas nie pierwszyzna. Wabiliśmy go do wielkiej klatki łapki. Na początku nie dało się. Weszliśmy na teren, na którym przebywał. Jedzenie z Sedalinem też nie spełniło oczekiwań. Niby łagodny, ale przy próbie gmerania przy szyi zaatakował wolontariuszkę. Po bliskim spotkaniu z Jasirem zostały jej 2 siniaki i lekko zdarty do krwi naskórek. To naprawdę mały problem. Chłopak znalazł się pod naszą opieką. Obecnie minęło już trochę czasu od momentu gdy Jasir stał się naszym podopiecznym i już wiemy, że.. Jasir nie jest słodkim pieseczkiem, choć na takiego wygląda. W jego żyłach płynie krew przodków. Zdecydowanych, o silnym charakterze, nad którym trzeba zapanować, nie bać się, ponieważ taki pies od razu wyczuje strach człowieka. Początkowo obawia się nowych osób, głównie ma problem z mężczyznami. Potrzebuje czasu aby upewnić się, że nie musi odstraszać i że nic mu nie grozi. Jasir dość szybko nauczył się chodzić na smyczy i polubił spacery, trzeba mieć jednak na uwadze że ma swoje zdanie którego lubi się trzymać. Gdy nie chce wracać ze spaceru bądź iść w danym kierunku stanowczo to manifestuje zastawiając drogę i skacząc na opiekuna. To zachowanie niestety eskaluje na wyższe poziomy. Szukamy mu już teraz domu stałego, domu który ma świadomość charakteru, siły i wielkości Jasira. To piękny, dostojny pies. Jest wart wspaniałego, odpowiedzialnego domu. Nie nadaje się do domu z dziećmi. W warunkach schroniskowych mocno nakręca się na inne psy, szczeka i wyrywa się na ich widok. Kontakt: 509 117 723 lub 501 258 303